czwartek, 3 kwietnia 2014

#2 WAKACJE, FUNCLUB I HISZPANIA :)

Do wakacji zostało tylko 3 miesiące, ale to właśnie teraz należy zaplanować sobie ten czas, by nie spędzić go w czterech ścianach :) Czytając to pomyślicie pewnie "tylko 3 miesiące", ale to na prawdę szybko zleci - święta, majówka, matury a czerwiec to już totalny luzik ;)



Ja już mam zarysowane plany na wakacje, ale powiem Wam tylko o jednej podróży. Jak już wiecie, ten rok jest dość wyjątkowy, dlatego z Asią zdecydowałyśmy się pojechać na obóz młodzieżowy do Chorwacji. Taaak, jesteśmy takie szalone ! :* Szczerze mówiąc myślałyśmy o Bułgarii, ale dzień przed rezerwacją zmieniłyśmy zdanie. Jednak Chorwacja brzmi lepiej, poza tym wiele osób nam ją polecało. Mówili, że błękitna woda, gorące słońce, świetna zabawa, hotel położony tuż przy plaży - to nas przekonało!



Tak więc jedziemy z Biurem Podróży FunClub z Poznania, z którym ja już miałam przyjemność jechać na obóz ;) Chorwacja/ Baśka Voda/ hotel Dubravka - Jedziemy w ostatnim terminie od 18.08 do 29.08, tak więc może się spotkamy :)
Tu macie linka do obozu : Obóz w Chorwacji - FunClub

Tak jak wsponiałam jedziemy z biurem FunClub. Powiem Wam tak profesjonalna kadra, dobre oferty, ciekawe animacje I mega wygodne autobusy!  Z tym biurem możecie pojechać do Hiszpanii, Bułgarii, Chorwacji, Grecji, Albanii i Czarnogóry. Także dla każdego coś dobrego ;) Teraz o ile dobrze pamiętam jest konkurs, w którym można wygrać obóz do Hiszpanii z Maćkiem Musiałem ! Tak więc daje Wam linka i życzę powodzenia :*

Może wspomnę Wam trochę o moim obozie w Hiszpanii. Byłam młodsza, przerażona ale też podekscytowana :D Podróż trwała dość długo, ale były puszczane różne filmy, które urozmaicały czas w autobusie. Każdy chyba przetrwałby podróż, której koniec jest w Lloret de Mar w Hiszpanii. Moja grupa spała w hotelu Eugenia. Był on bardzo fajny, pokoje z balkonami i dość znośnymi łazienkami, a jedzenie nawet smaczne ;) Przy hotelu był basen, w którym spędzliśmy czas po plaży. Tak na prawdę rozkład dnia był taki : rano - smażing i plażing, po południu - odpoczynek i zakupy, no a wieczorem każdy wie co się dzieje :D Na pewno muszę jeszce wspomnieć o naszej opiekunce pani Marcie, która szalała razem z nami i spędzała z nami czas odkrywając Lloret. Tak na prawdę na obozie nie liczy się hotel (chybaże lubisz spędzać czas w pokoju :p ) tylko dobry klimat, zabawa i oczywiście towarzystwo ! Podczas obozu pojechałam również do Barcelony i Tossy de Mar (dodatkowo płatne).
Moim zdaniem, każda młoda osoba powinna pojechać do Lloret del Mar, bo to właśnie tam można spotkać wiele ciekawych osóbi przeżyć niesamowitą przygodę!









To tyle w tym temacie. Jeżeli macie dla nas jakieś rady dotyczące obozu w Chorwacji albo jakieś pytania - piszcie w komentarzach :*

3 komentarze:

  1. Po czym was tak wszystkich zwaliło z nóg? Marzę o takich wakacjach. Pomarzyć zawsze można.

    http://lekcjamody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po bardzo długim dniu spacerowania po Lloret i jeszcze dłuższym wieczorze (to zdjęcie było zrobione koło 2 w nocy) ;) Marzenia są po to żeby je spełniać, na pewno Ci się kiedyś uda wyjechać na takie wakacje ;*

      Usuń
  2. Świetny post :)
    http://sandraaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;*