środa, 14 maja 2014

#26 RECENZJA FILMU - SĄSIEDZI

Witajcie! Jak wiecie byłam wczoraj w Zielonej Górze na (małych!) zakupach i oczywiście potem poszłam do kina. Uwielbiam chodzić do kina ... duży obraz, dobry dźwięk, atmosfera, zapach popcornu. Mi osobiście to pomaga się zrelaksować, wtedy zapominam o wszystkim dookoła i wchodzę w świat, który przedstawiony jest na dużym ekranie :) Niestety u nas w Świebodzinie nie czuć takiej atmosfery, dlatego zawsze przy okazji wizyty w większym mieście wybieram się do kina! Wczoraj byłam na nowej komedii "Sąsiedzi", napiszę Wam moje spostrzeżenia dotyczące tego filmu i wstawię kilka zdjęć ;)


Film opowiada o świeżo upieczonych rodzicach, którzy mieszkają wraz z uroczą córeczką Stellą w domu na przedmieściach w spokojnej okolicy. Pech chciał, że w domu obok nich zamieszkało bractwo Delta Psi Deta. Zaczynają się całonocne imprezy do rana, głośna muzyka i nerwowość sąsiadów. Młodzi rodzice walczą o usunięcie bractwa z ich ulicy, zaś oni bronią swojego terytorium i zaczynają coraz bardziej dokuczać sąsiadom.




Film trwa 90 minut, ale mi zleciał bardzo szybko. Fabuła i scenariusz może nie są powalające, ale film jest bardzo lekki i przyjemny. Troszkę nudnawe fragmenty pomieszane były z bardzo dobrze nakręconymi scenami imprez i intryg sąsiadów. Jak to w amerykańskich filmach bywa imprezy w bractwach zawsze muszą przejść do historii. Delta Psi Deta także walczy o zdobycie miejsca na ścianie najlepszych imprezowych wyczynów ;) Trzeba też wspomnieć o bardzo dobrej obsadzie - Zac Efron, Seth Rogen, Rose Byrne i wiele innych aktorów. Aktorzy idealnie wpasowali się w swoich bohaterów i pokazali się z jak najlepszej strony. Moją bohaterką filmu była mała Stella, która była przesłodka! Gdy po seansie wczytałam się w opisy filmu okazało się, że grały tę postać bliźniaczki ;)




Zawsze przy recenzji filmu należy wspomnieć o muzyce. Niestety żadna mi nie wpadła do głowy, jedyną muzykę jaką pamiętam w filmie jest ta z głośnych imprez. Bohaterowie wymyślają coraz zabawniejsze pomysły na utrudnienie życia sąsiadom. Film pokazuje konflikt pokoleniowy, który rzadko poruszany jest w komediach. W humorystyczny sposób reżyser filmu Nicholas Stoller przekazuje widzom problem z którym każdy z nas spotyka się na co dzień.





Moim zdaniem to film, który ukazuje prawdziwych amerykańskich studentów, których kręci jedynie alkohol, imprezy i seks. Pokazuje też konflikt pokoleń, widać w nim, że rodzice Stelli, także tęsknią za imprezowym życiem. Pod koniec filmu doceniają to, że jest im razem dobrze, a ich życie to jedna wielka impreza ;) W filmie występuje także wiele rodzajów humoru, który spowoduje uśmiech nawet u największego smutasa. Ja bardzo mocno go polecam i zapraszam do kin ;*



Jeżeli podoba Wam się mój blog zapraszam do obserwowania :) Z dnia na dzień widzę coraz więcej wyświetleń bloga, a obserwatorów niestety nie przybywa. Jeżeli macie dla mnie jakieś wskazówki, coś Was denerwuje to piszcie w komentarzach, a ja postaram się poprawić. Pozdrawiam Was serdecznie ;*



6 komentarzy:

  1. Oglądałam ^^ Genialny i jeszcze mój ulubiony aktor Polski w nim gra ;3
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy film

    jjej piekny wygląd bloga !!! :)

    pozdrawiam buziakiii :**

    http://nikkowska.blogspot.com/

    może obs za obs

    daj znac na moim blogu !! ja w ciągu 2 godz każdemu sie odwdzięczam !!

    http://nikkowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia. zakochałam się w tym blogu, jednym słowem jestem pełna podziwu za czas jaki wkładasz w tego bloga.


    Dodasz komentarz? Będzie mi bardzo miło. :)
    malinowe-ciasto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam zamiar właśnie obejrzeć i zapomniałam :) http://przyszopceuszatych.blogspot.com/ + możesz zaobserwować jak ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajna recenzja ;)

    agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna recenzja <3
    Obserwujemy? Zacznij i napisz u mnie na blogu a także to zrobie ;3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;*