poniedziałek, 13 października 2014

#35 GRZYBOBRANIE

Korzystając z pięknego, momentami słonecznego dnia postanowiłam pojechać wraz z siostrą i mamą do lasu. Osobiście nienawidzę pająków, robaków i wszelkich innych stworzeń, ale w lesie zupełnie mi to nie przeszkadza ( oczywiście są pewne granice :) ). Las kojarzy mi się ze świeżym powietrzem, zapachem grzybów i czasem, który spędzam z rodziną. Zazwyczaj jestem w grupie osób, która zbiera najmniej leśnych smakołyków i już po godzinie jest gotowa do powrotu do domu. Nigdy nie wiem dlaczego tak się dzieje hahaha.





Las jest miejscem, w którym zazwyczaj rozkminiam wszystkie moje problemy i rzeczy, które nie dają mi spokoju. Niestety w ostatnim czasie trochę się tego nazbierało. Na szczęście pozytywna energia, która mnie nie opuszcza pozwala mi się cieszyć chwilą! Pamiętajcie mamy tylko jedno życie, trzeba z niego korzystać w 100% :*



2 komentarze:

  1. Cieszę się, że masz w sobie pozytywną energię! Też zawsze lubiłam jeździć do lasu i tak samo jak ty lubię w nim dużo myśleć. Jednak nie byłam na grzybach już od ponad 2 lat.. Widziałaś może jakieś sowy? Uwielbiam je...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;*