piątek, 7 listopada 2014

#39 PRZYGODA ŻYCIA - WARSZAWA

W tym roku wiele dobrego dzieje się w moim życiu. Dzięki mojemu szczęściu mogłam spędzić sama 2 dni w Warszawie. Ale do odważnych świat należy! W czwartek rano miałam pociąg ze Świebodzina i po 12.30 byłam już w Warszawie. Te 3,5 godziny w pociągu na prawdę szybko minęły (słuchając opowieści o kotach i najnowszych odkryciach kulinarnych pań z przedziału). Cieszę się, że większość znanych miejsc jest tak blisko siebie. Po odniesieniu bagażu do schroniska wyruszyłam z moim aparatem w drogę. Była bardzo ładna pogoda, więc spacer był przyjemnością. I tak trafiłam do Pałacu Prezydenckiego, Zamku Królewskiego, Barbakanu i innych ciekawych miejsc Warszawy. Oczywiście po takim wysiłku przyszedł czas na kawę, zakupy i odpoczynek. Miasto wywarło na mnie duże wrażenie i to pozytywne, ale po wyjściu ze Złotych Tarasów oświetlony Pałac Kultury ukradł moje serce. Na żywo wygląda o niebo lepiej niż na zdjęciach ;) Drugiego dnia przyszedł czas na kulminacyjny punkt mojej wizyty w Warszawie. Wiedziało o nim niewiele osób, ale cieszę się, że udało mi się to utrzymać w tajemnicy. Już niedługo wszystko wyjdzie na jaw :) Warszawa jest całkowicie inna od Krakowa, ale również ma swój unikalny klimat. Nowoczesność, pośpiech, praca i biznes - to są odpowiednie słowa opisujące naszą piękną stolicę! Pozdrawiam, M.




3 komentarze:

  1. Warszawa... kocham 'moje' miasto, zwłaszcza nocą :)

    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. warszawa jest cudowna
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/11/super-promocja.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne zdjęcia, jak zawsze z resztą ^^ Wyjazd wydaje się naprawdę świetny! Całusy i uściski ~E.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;*