sobota, 3 września 2016

WAKACYJNY WYJAZD W GÓRY

Cudze chwalicie, swego nie znacie ... Na prawdę uwielbiam miejsce, w którym mieszka moja babcia czyli Gródek nad Dunajcem. Jest to malownicza miejscowość nad Jeziorem Rożnowskim ok. 20 km od Nowego Sącza. Na zdjęciu możecie także zobaczyć tzw. "Małpią Wyspę", na której utworzono rezerwat ptactwa wodnego. Na wyspę obowiązuje zakaz wstępu, jednakże to ona stała się wizytówką tego rejonu. Trzeba przyznać, że baza noclegowa coraz bardziej się rozwija i z roku na rok do Gródka nad Dunajcem przyjeżdża wypoczywać coraz więcej osób. Dla takich widoków warto przejechać tyle kilometrów :)


Nowy Sącz jest to bardzo urokliwe miasto! Co prawda jego centrum opanowane jest przez banki i piekarnie, ale rynek robi wrażenie - kolorowe kamienice, ratusz, fontanna. Oczywiście trzeba znaleźć panie, które sprzedają obwarzanki nowosądeckie (uwielbiam!), a na miejskim ryneczku dorwać sprzedawców góralskich oscypków. 


Zapora w Rożnowie to miejsce do którego zawsze zajeżdżamy. Parking za godzinę kosztuje tylko 2 zł, dlatego na prawdę warto się tam zatrzymać. Widoki są przepiękne, a obcowanie z przyrodą w takim miejscu jest jeszcze przyjemniejsze! Z tego miejsca można się wybrać na godzinny rejs po Jeziorze Rożnowskim i dopłynąć do Gródka nad Dunajcem. Fajne miejsce, które jest warte zahaczenia przy okazji wypoczynku w tamtym rejonie.


4 komentarze:

  1. Super zdjęcia i ciekawy post, ślicznie tam! Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne miejsce i bardzo serdeczni ludzie w szczególności w Bartkowej Posadowej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;*